Dominika Kulczyk w Kijowie w przeddzień Świąt Wielkanocnych 2017 r.

12 kwietnia 2017 r. w Kijowie z udziałem Dominika Kulczyk odbyło się uroczyste spotkanie z okazji Finału Charytatywnego Społeczno-Artystycznego Projektu „KOŁO DOBRA”. W imieniu Polsko-Ukraińskiej Izby Gospodarczej w spotkaniu wziął udział Pierwszy Wiceprezes PUIG Oleg Dubish. Cytat z publikacji w sieci Facebook o osobistych wrażeniach z tego wydarzenia:

„”MEMENTO MORI”. KOŁO DOBRA…

Zdarzają się dni , kiedy trafiasz na wydarzenia dla duszy, na których chce się po prostu wstrzymać oddech, słuchać i oglądać. Właśnie do takich zdarzeń zaliczam Finał Charytatywnego Społeczno-Artystycznego Projektu „KOŁO DOBRA”, który odbył się w Kijowie w przeddzień Wielkanocy, 12 kwietnia 2017 r., i w którym, wśród innych znakomitych gości, wzięła udział Dominika KULCZYK, córka przedwcześnie zmarłego w 2015 roku, jednego z najbardziej znanych i bogatych przedsiębiorców współczesnej Polski, wielkiego filantropa, przyjaciela i fana Ukrainy – Jana KULCZYKA.

Projekt został zainicjowany przez Charytatywną Fundację Ukraina Incognita i wsparty przez Kulczyk Foundation.

Ten unikalny projekt łączył społeczno-bezbronnych dzieci z polskimi, ukraińskimi i słowackimi malarzami w dążeniu poprzez sztukę pomóc dzieciom, które jeszcze bardziej potrzebują naszej miłości – pacjentom Centrum Opieki Paliatywnej, m. Nadwirna, obwodu Iwano-Frankowskiego.

W Starożytnym Rzymie była popularna fraza „Memento Mori” – „Pamiętaj o śmierci”. To wyrażenie, na przykład, brzmiało podczas tryumfalnego marszu rzymskich wodzów powracających ze zwycięstwem. Za plecami wodza stawiali niewolnika, który był zobowiązany co jakiś czas przypominać triumfatorowi, że bez względu na swoją sławę, pozostaje on wciąż śmiertelnym. Większość z nas w codziennym ruchu i walce o „chleb powszedni” bardzo rzadko myśli o śmierci i o tym, jakimi działaniami możemy zostać w pamięci potomków, jaki ślad pozostawimy na ziemi…..

Na spotkaniu 12 kwietnia było pokazane i powiedziane wiele takich rzeczy, od czego, jak to się mówi, „serce w gardle i łzy w oczach”. Hospicja, medycyna paliatywna, ludzie w oczekiwaniu śmierci – straszne słowa i terminy, zwłaszcza, gdy dotyczy to dzieci… I ja, na znak szacunku, pochylam głowę przed takimi ludźmi, jak na przykład znana ukraińska aktorka Irma Witowska i jej koledzy z teatru, którzy znajdują czas i możliwość, aby pomagać takim dzieciom..

Wczoraj wieczorem ja z zapartym tchem słuchałem Dominikę Kulczyk, Irmę Witowską, wspaniały muzyczny prezent utalentowanego duetu Mariany Golowko i Denisa Doncowa, i wspominałem Doktora Jana Kulczyka. To był WIELKI I GENIALNY CZŁOWIEK . Pan Jan, między innymi, brał bezpośredni i aktywny udział w działalności i wsparciu Polsko-Ukraińskiej Izby Gospodarczej, w tym, jako jeden z jej Prezydentów, więc miałem zaszczyt go poznać i spotkać. Szczególnie zapamiętałem występ jednego z inicjatorów Charytatywnego Społeczno-Artystycznego Projektu „KOŁO DOBRA”, deputowanego do Najwyższej Rady Ukrainy Anatolija Matwijenko, bliskiego przyjacielem Jana Kulczyka, który podzielił się swoimi refleksjami, wspomnieniami z jednych ze spotkań z Janem Kulczykiem. Chodziło o filozofię życia. Życie – to linia, może być prosta, i idziesz nią do swego końca, nie martwiąc się o to, co pozostanie po tobie i nie wracając do tego, gdzie i z kim byłeś kiedyś. Lecz linia życia może być i jako koło, kiedy zawsze i rozumiesz, że to wszystko w tym życiu wraca, każde twoje działanie dzisiaj powraca do ciebie w przyszłości. Dlatego trzeba czynić dobro, aby linia twojego życia była Kołem Dobra.

Latem mija dwa lata jak nie ma z nami Jana Kulczyka. Ale jego córka Dominika Kulczyk dziś jest w Ukrainie i nadal czyni dobro, które zaczął jej Ojciec, zakochany w Ukrainie.

Koło dobra trwa w nieskończoność …”

facebook.com/oleg.dubish